PDF Drukuj Email
Z punktu widzenia współczesnej psychologii i medycyny masaż polinezyjski likwiduje chroniczne napięcia mięśniowe najczęściej związane ze stresem, przywracając świadomość ciała. Wszystko to odbywa się zgodnie z zasadą, że przez głęboki relaks fizyczny i psychiczny można przywrócić pacjentowi sprawność, witalność oraz łagodzić dolegliwości ciała, takie jak bóle stawów, pleców i kręgosłupa, barków, bioder, nóg. Na Zachodzie, a ostatnio i w naszym kraju, coraz popularniejsze są metody masażu, które wywodzą się z azjatyckiej kultury wykorzystującej naturalne siły przyrody.

Z prastarego systemu polinezyjskiego pochodzi masaż Ma-uri, związany z tradycją kultury Huny objętej do niedawna ścisłą tajemnicą Kahunów, miejscowych kapłanów, uzdrowicieli, którzy przekazywali swoją wiedzę z pokolenia na pokolenie. W Europie Zachodniej jest on stosowany od kilku lat, a w Danii powstał nawet Instytut Maoryski (Polinezyjskie Centrum Uzdrawiania) założony przez Kahunę Hemi Foxa z Nowej Zelandii, który kształci zainteresowanych takimi umiejętnościami.

Metoda ta polega na całościowej terapii, która - według jej zwolenników - oddziałuje bardzo głęboko zarówno na samopoczucie fizyczne, jak i stan psychiczny człowieka, przywraca harmonię w ciele i w całej strukturze energetycznej organizmu. Dzięki niej można "pozbyć się "pancerza mięśniowego" i dotrzeć do swojego wnętrza. Usuwa ona blokady emocjonalne i mentalne, przywraca naturalny przepływ energii życia przez ciało oraz równowagę i harmonię w organizmie.

Z punktu widzenia współczesnej psychologii i medycyny masaż polinezyjski likwiduje chroniczne napięcia mięśniowe najczęściej związane ze stresem, przywracając świadomość ciała. Wszystko to odbywa się zgodnie z zasadą, że przez głęboki relaks fizyczny i psychiczny można przywrócić pacjentowi sprawność, witalność oraz łagodzić dolegliwości ciała, takie jak bóle stawów, pleców i kręgosłupa, barków, bioder, nóg. Zwiększa się ruchomość stawów i ich elastyczność. Ta technika masażu pobudza układ krążenia, reguluje ciśnienie tętnicze, usprawnia oddychanie, zwiększa przepływ limfy w tkankach, co mobilizuje komórki do odtruwania organizmu i oczyszczania z produktów przemiany materii. Wpływa też pozytywnie na proces trawienia i reguluje perystaltykę jelit. Poprawia pracę wegetatywnego układu nerwowego, łagodząc nerwice czy stany neurotyczne. Redukuje również napięcia i stres.

Zarówno masaż Ma-uri (pochodzący z Nowej Zelandii) jak  i Lomi Lomi Nui (z Hawajów) wywodzą się z tradycji Huny, prastarego systemu polinezyjskiego, objętego do niedawna tajemnicą uzdrowicieli, którzy przekazywali wiedzę z pokolenia na pokolenie.

Są to masaże działające bardzo głęboko, przywracające harmonię w ciele i całej strukturze energetycznej człowieka. Masaże pomagają nam pozbyć się napięć, blokad emocjonalnych, odzyskać równowagę i harmonię. Masaże te działają zarówno na sferę fizyczną, jak i psychiczną oraz duchową.

Masaże te swoimi korzeniami sięgają do pradawnych polinezyjskich zasad, które koncentrują się na dynamicznym i kreatywnym podejściu do życia, w którym to my sami rozwijamy umiejętności osiągania mistrzostwa we wszystkich aspektach naszego życia.

Nazywa się je terapią tańczącą, bo masażysta w czasie zabiegu porusza się płynnymi ruchami w rytm muzyki, tak więc również lekkość tańca staje się częścią masażu.

Masaże polinezyjskie mogą też być fantastycznym zabiegiem relaksacyjnym, pozwalającym poczuć i pokochać swoje ciało oraz rozluźnić napięcia powstałe w wyniku stresu. Osoby potrzebujące masaży relaksujących odbierają je jako bardzo przyjemne.   
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »